Niedziela, 24 września 2017. Imieniny Dory, Gerarda, Maryny

Barszcz Sosnowskiego usunięty z Wojkowa

2015-07-02 14:00:00 (ost. akt: 2015-07-02 14:44:06)
Zdjęcie z 25 czerwca 2015 r. Sołtys Jan Mankiewicz trzyma uschnięty barszcz z ubiegłego roku. Obok niego rosły tegoroczne okazy.

Zdjęcie z 25 czerwca 2015 r. Sołtys Jan Mankiewicz trzyma uschnięty barszcz z ubiegłego roku. Obok niego rosły tegoroczne okazy.

Autor zdjęcia: Andrzej Grabowski

Wczorajsza tragedia w Siemianowicach przyczyniła się prawdopodobnie do tego, że barszcz Sosnowskiego, który od dwóch miesięcy spokojnie wzrastał w Wojkowie koło Bisztynka został usunięty. W Siemianowicach zmarła 67-letnia kobieta, która uległa poparzeniu przez tę roślinę.

Tydzień temu pisaliśmy o niebezpiecznej roślinie, czyli barszczu Sosnowskiego, który porastał dolinę rzeki płynącej przez Wojkowo w gminie Bisztynek. Obiecaliśmy, że "będziemy przyglądać się sprawie". Zwróciliśmy się w tej sprawie do wielu instytucji i urzędów. Dane i uzyskane informacje na bieżąco przekazywaliśmy urzędnikom miejskim w Bisztynku, choć nie jest naszym zadaniem wyszukiwanie choćby przepisów prawnych dotyczących tej rośliny.

Co ciekawe najszybciej (w kilka minut) znalazł je... st. kpt. Marek Wojczulanis, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Bartoszycach.

Dość obszerny materiał na temat barszczu w Wojkowie przeczytacie jutro (3 lipca) w "Gońcu Bartoszyckim".

Materiał ten, z uwagi na cykl wydawniczy naszego tygodnika obejmuje okres do wczorajszego poranka kiedy barszcz rósł sobie w najlepsze, właściciel terenu "nie miał przyjemności z nami rozmawiać" a urzędnicy mieli konsultować problem z mecenasem., mimo że o jego stanowiskach wiedzieli już od kwietnia. Jak mówili: "nie mieli pewności, czy to barszcz Sosnowskiego".

Dolina rzeki płynącej przez Wojkowo jest od dziś wolna od barszczu Sosnowskiego.
Fot. Andrzej Grabowski
Dolina rzeki płynącej przez Wojkowo jest od dziś wolna od barszczu Sosnowskiego.
Już po południu, gdy zamknęliśmy gazetę okazało się, że pracownicy firmy do której teren należy przystąpili do usuwania szkodliwej rośliny.

Informację o usunięciu barszczu otrzymaliśmy dziś o godz. 11:06 od Adriana Porydzaja z UM w Bisztynku. Sprawdziliśmy ją. Rzeczywiście w Wojkowie nie ma już barszczu. - Wykopali go wczoraj koparką a dokończyli dziś rano, w strojach ochronnych pracownicy firmy, która jest właścicielem terenu - mówił sołtys Wojkowa Jan Mankiewicz uradowany obrotem sprawy.

Dziś też otrzymaliśmy odpowiedź z ministerstwa ochrony środowiska, na którą do wczoraj oczekiwaliśmy. Publikujemy ją w całości:

Lokalne populacje barszczu sosnowskiego powinny być kontrolowane na poziomie gminy, do czego zobowiązane są samorządy lokalne. Zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2013 r. poz. 594) do zadań własnych gminy należą m. in. sprawy związane z ochroną środowiska i przyrody oraz ochrony zdrowia.

Ponadto art. 40 ww. ustawy upoważnia organy gminy do stanowienia aktów prawa miejscowego obowiązujących na terenie gminy. Zgodnie z treścią tego artykułu rada gminy może wydawać przepisy porządkowe, jeżeli jest to niezbędne dla ochrony życia lub zdrowia obywateli. Za naruszenie tych przepisów może być przewidziana kara grzywny wymierzana w trybie i na zasadach określonych w prawie o wykroczeniach.

Zwalczanie barszczy kaukaskich może być finansowane z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (w przypadku obszarów chronionych), wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej, regionalnych programów operacyjnych (RPO) czy w ramach projektów współfinansowanych przez UE (przykładowy projekt: http://www.barszczsosnowskiego.ur.krakow.pl/).

Pracowania Stosowanej Ekologii Roślin Wyższej Szkoły Ekologii i Zarządzania w Warszawie prowadzi badania dotyczące oceny skali inwazji barszczu Sosnowskiego i barszczu Mantegazziego na terenie Polski. W związku z badaniami została utworzona strona internetowa www.barszcz.edu.pl poświęcona tym gatunkom. Zawiera ona informacje o lokalizacjach stanowisk tych roślin.

Na stronie GDOŚ dostępne jest opracowanie "Wytyczne dotyczące zwalczania barszczu Sosnowskiego (Heracleum sosnowskyi) i barszczu Mantegazziego (Heracleum mantegazzianum) na terenie Polski", które zawiera propozycję metod usuwania barszczy kaukaskich ze środowiska oraz wiele innych przydatnych informacji o tych gatunkach.

Z poważaniem

Aleksandra Majchrzak
specjalista

Biuro Ministra
Zespół ds. Komunikacji i Promocji


Zdaniem autora:
Jak wynika z tej odpowiedzi ministerstwa oraz naszych własnych ustaleń są - wbrew temu co nam mówili urzędnicy -prawne możliwości rozwiązywania takiego, nomen omen, palącego problemu, jeśli się tylko chce to zrobić. W tym przypadku wystarczyło zawiadomić właściciela terenu, że mu "takie coś" wyrosło. Jak się okazało, dziś w Wojkowie miał on pretensje do sołtysa, że powiadamiał on urząd a nie jego. - A skąd ja mam niby wiedzieć, że to nie jest zadanie gminy - pytał sołtys w czasie dzisiejszej rozmowy.

Nie bez znaczenia jest też to, że wczoraj w Siemianowicach zmarła pierwsza w tym roku ofiara poparzenia przez tę roślinę. Zdaniem sołtysa Mankiewicza, gdyby nie to tragiczne w skutkach zdarzenie to barszcz w Wojkowie nadal by spokojnie rósł.

Zapraszam do lektury jutrzejszego (3 lipca) "Gońca Bartoszyckiego", gdzie przeczytacie więcej o dwumiesięcznych "zmaganiach" urzędników z tą rośliną.

Po naszych publikacjach na portalu i w dzisiejszej "Gazecie Olsztyńskiej" sprawą barszczu w Wojkowie zainteresowała się też telewizja Polsat. Jej materiał na ten temat, nakręcony dziś (już po usunięciu roślin) można będzie zobaczyć o godz. 15:50 na antenie Polsatu.


Andrzej Grabowski
a.grabowski@gazetaolsztynska.pl


Czytaj e-wydanie Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ".

 Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij

Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Igor Hrywna


Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Zobacz także

Komentarze (45) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. dc #1769005 | 217.99.*.* 6 lip 2015 00:26

    rosnie

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Jeziorany #1768063 | 80.48.*.* 4 lip 2015 10:59

    Gmina Jeziorany to prawdziwe tropiki pod tym względem. W miejscowości Wójtówko rośnie koło placu zabaw, pomiędzy budynkami, dosłownie wszędzie!

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. MKS JEZIORANY #1768060 | 80.48.*.* 4 lip 2015 10:56

    Wójtówko, Ustnik w gminie Jeziorany to prawdziwe tropiki!

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. monika #1767864 | 164.126.*.* 3 lip 2015 21:48

    Bęsia, krzak koło sklepu... Bęsia krzaki przy drodze.... Kolno i Górowo to prawdziwe Barszczykowo, Wójtówko koło Jezioran, Kalis... W oczy szczypie jak w okolicy Bęsi nie wyłączę klimy. Paranoja

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. WM #1767827 | 178.36.*.* 3 lip 2015 21:09

    Rośnie sobie rośnie , a ludzie obojętnie przechodzą obok. Przecież toto może zabić każdego, kto się zbliży - bez dotykania nawet. Ludzie niszczcie to zielsko dopóki jest możliwość!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (45)

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages