Uroczystość przekazania nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego dla strażaków z OSP w Sątopach oraz otwarcia nowego placu rekreacyjnego ze sceną letnią, dla wszystkich mieszkańców Sątop, odbyła się 15 listopada 2011 r.

Strażacy OSP Sątopy-Samulewo otrzymali nowy, nowoczesny samochód ratowniczo-gaśniczy
Autor: Andrzej Grabowski
Ponad milion złotych kosztowały dwie inwestycje gminy Bisztynek zrealizowane w Sątopach-Samulewie. Zakup nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego dla Ochotniczej Straży Pożarnej kosztował blisko 690 tys. złotych, a budowa placu rekreacyjnego ze sceną letnią i budynkiem socjalno-sanitarnym w pobliżu remizy strażackiej nieco ponad 360 tys. zł. Na realizację obu inwestycji gmina uzyskała ponad 770 tys. zł ze środków europejskich.
W dniu 15 listopada odbyła się uroczystość przekazania strażakom nowego samochodu i jednocześnie otwarcia placu ze sceną letnią. Na zbiórce stawiły się zastępy ze wszystkich OSP gminy Bisztynek. Uroczystosć przekazania samochodu odbywała się według strażackiego ceremoniału. Były zatem komendy, meldunki oraz podniesienie flagi państwowej. Co ciekawe - nie na maszt, a na specjalistycznym podnośniku-drabinie strażackiej.
Dh Adam Sujeta - prezes OSP w Bisztynku - otrzymał akt przekazania samochodu, kluczyki i dowód rejestracyjny, a z komendy wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie także kilka par rękawic specjalnych dla strażaków.
Samochód, który przekazano OSP w Sątopach to MAN z napędem na 4 koła, ze zbiornikiem wodnym o poj. 2500 litrów, wyposażony w autopompę, działko szybkiego natarcia, wyciągarkę, najaśnicę i agregat prądotwórczy, aparaty powietrzne i 5 radiostacji nasobnych.
Symbolicznego przecięcia wstęgi przed wejściem na scenę letnią dokonali: poseł na Sejm RP Miron Sycz, członek zarządu powiatu bartoszyckiego Zbigniew Nadolny, przewodniczący RM w Bisztynku Zbigniew Filipczyk, burmistrz Bisztynka Jan Wójcik i zastępczyni burmistrza Krystyna Zawistowska.
Następnie scena została użyta zgodnie z przeznaczeniem, po raz pierwszy w historii. Krótki występ wokalny dały dziewczęta uczestniczące w zajęciach wokalnych w ośrodku kutury w Bisztynku. Zebrały gromkie brawa.
Brawa i gratulacje zbierała też druhna Iwona Stańko, która przygotowała, w polowej kuchni, przepyszną i znaną już mieszkańcom całej gminy grochówkę. Grochówki wystarczyło dla wszystkich chętnych mimo, iż przed kuchnią stała długa kolejka. Po oficjalnych uroczystościach można było zwiedzić remizę w Sątopach i zobaczyć sprzęt strażacki, a w tym wypsażenie nowego samochodu.
Andrzej Grabowski
bartoszyce@gazetaolsztynska.pl
W dniu 15 listopada odbyła się uroczystość przekazania strażakom nowego samochodu i jednocześnie otwarcia placu ze sceną letnią. Na zbiórce stawiły się zastępy ze wszystkich OSP gminy Bisztynek. Uroczystosć przekazania samochodu odbywała się według strażackiego ceremoniału. Były zatem komendy, meldunki oraz podniesienie flagi państwowej. Co ciekawe - nie na maszt, a na specjalistycznym podnośniku-drabinie strażackiej.
Dh Adam Sujeta - prezes OSP w Bisztynku - otrzymał akt przekazania samochodu, kluczyki i dowód rejestracyjny, a z komendy wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie także kilka par rękawic specjalnych dla strażaków.
Samochód, który przekazano OSP w Sątopach to MAN z napędem na 4 koła, ze zbiornikiem wodnym o poj. 2500 litrów, wyposażony w autopompę, działko szybkiego natarcia, wyciągarkę, najaśnicę i agregat prądotwórczy, aparaty powietrzne i 5 radiostacji nasobnych.
Symbolicznego przecięcia wstęgi przed wejściem na scenę letnią dokonali: poseł na Sejm RP Miron Sycz, członek zarządu powiatu bartoszyckiego Zbigniew Nadolny, przewodniczący RM w Bisztynku Zbigniew Filipczyk, burmistrz Bisztynka Jan Wójcik i zastępczyni burmistrza Krystyna Zawistowska.
Następnie scena została użyta zgodnie z przeznaczeniem, po raz pierwszy w historii. Krótki występ wokalny dały dziewczęta uczestniczące w zajęciach wokalnych w ośrodku kutury w Bisztynku. Zebrały gromkie brawa.
Brawa i gratulacje zbierała też druhna Iwona Stańko, która przygotowała, w polowej kuchni, przepyszną i znaną już mieszkańcom całej gminy grochówkę. Grochówki wystarczyło dla wszystkich chętnych mimo, iż przed kuchnią stała długa kolejka. Po oficjalnych uroczystościach można było zwiedzić remizę w Sątopach i zobaczyć sprzęt strażacki, a w tym wypsażenie nowego samochodu.
Andrzej Grabowski
bartoszyce@gazetaolsztynska.pl









"Goniec Bartoszycki" />
Komentarze
2
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
abc #445801 | 178.42.*.* 17-11-2011 19:04
Byli i mieszkańcy. Oczywiście, że nie tłumy, ale te kilkadziesiąt osób było.
!
odpowiedz na ten komentarz
oko #445105 | 46.170.*.* 17-11-2011 11:26
szkoda, że nikt nie pomyślał o mieszkańcach, taka impreza w dniu roboczym o 12.oo super pomysł.......najważniejsze, ze urzędnicy dojechali
!
odpowiedz na ten komentarz