Niedziela, 18 listopada 2018. Imieniny Klaudyny, Romana, Tomasza

W Bisztynku kradli przyjezdni złodzieje. Policja szuka właściciela tokarki

2018-08-30 11:20:22 (ost. akt: 2018-08-30 11:37:08)

Autor zdjęcia: Policja Biskupiec

Nawet 20 włamań na terenie województwa mogła dokonać grupa włamywaczy z Biskupca i okolic. Są podejrzani także o włamanie do składu budowlanego w Bisztynku. Jego właściciele odzyskali skradzione rzeczy, a my pomogliśmy policji. Teraz policja szuka jeszcze właściciela tokarki.

Kradzież w składzie budowlanym w Bisztynku wyszła na jaw rankiem 16 sierpnia. Poszkodowani ocenili swe straty na ok. 10 tys. złotych. Skradziono im elektronarzędzia, ubrania robocze, siekiery, nożyce do przecinania metalu i inne drobne przedmioty.

Sprawcy wyłamali jedną z rolet zabezpieczających okno do składu, wybili szybę. Tak weszli do wnętrza. Potem wyłamali jeszcze zamek drzwi do biura, splądrowali je, ukradli znalezioną w tym miejscu gotówkę i wyszli z budynku przez biurowe okno.

Pokrzywdzeni zwrócili się do naszej redakcji o pomoc w "namierzeniu" sprawców. Udostępnili nam nagrania z monitoringu przedstawiające zamaskowanego mężczyznę z plecakiem oraz dwóch innych mu towarzyszących. Zapis ten wykonany został kilka minut po północy 16 sierpnia.

Do poszkodowanych trafiło szereg informacji o tym, kim mogą być osoby widoczne na materiałach wideo. Nie potwierdziły się one jednak. Wskazywano w nich miejscowe osoby, a tymczasem skład obrobili przyjezdni złodzieje.

Nasza publikacja pomogła jednak policjantom z komisariatu w Biskupcu.

— Już 17 sierpnia policjanci dokonali zatrzymania Dawida A., mieszkańca gminy Biskupiec, który miał dokonać, działając wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, szeregu włamań do obiektów handlowych na terenie województwa warmińsko-mazurskiego. W trakcie prowadzonego u niego przeszukania policjanci ujawnili i zabezpieczyli około trzech tysięcy różnego rodzaju biżuterii ze srebra i bursztynu, a także kilkadziesiąt różnego rodzaju elektronarzędzi oraz jedną tokarkę. Tego samego dnia został zatrzymany również drugi sprawca. Okazał się nim Janusz G., mieszkaniec gminy Sorkwity — powiedział nam szef kryminalnych kom. Krzysztof Kończyk z KP w Biskupcu.

Policjanci ustalili, że elektronarzędzia pochodzą z dokonanego dzień wcześniej włamania składu budowlanego w Bisztynku, a zabezpieczona biżuteria pochodzi z dokonanego na początku sierpnia tego roku włamania do obiektu handlowego w Świętej Lipce. Wartość odzyskanego mienia to przeszło 200 tys. zł.

— W trakcie wykonywanych czynności sprawcy przyznali się również do kilku innych włamań na terenie Biskupca i miejscowości pobliskich, Dźwierzut oraz Jezioran. Usłyszeli już osiem zarzutów. Sprawa jest rozwojowa, bowiem z ustaleń wynika, że to nie jedyne włamania, których osoby te mogły się dopuścić. Nie jest to pierwszy konflikt z prawem tych podejrzanych, dlatego sąd zastosował wobec nich tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Jeden z nich działał w warunkach tak zwanej recydywy wielokrotnej — powiedział kom. Kończyk.

Wśród zabezpieczonych rzeczy jest m.in. tokarka. Sprawcy do tej pory nie wyjaśnili rozsądnie, jak weszli w jej posiadanie. Policjanci są przekonani, że została komuś skradziona.

Poszukują więc właściciela żółtej tokarki tokarki REMS Magnum. Kontaktować się można pod numerem telefonu 89 715 04 00.





Smaczku tej sprawie dodaje informacja, że poszkodowani właściciele składu budowlanego od policji dostali... więcej skradzionych rzeczy niż zgłosili.

— Po prostu w dniu przestępstwa nie zauważyliśmy, że złodzieje skradli nam sześć rolet na okna oraz pewną ilość tarcz do cięcia różnych materiałów. Niestety, nie odzyskaliśmy i pewnie nie odzyskamy skradzionej z biura gotówki. Było tego około 2 tysięcy złotych w drobnych nominałach. Mimo tego radość była ogromna, gdy tylko dowiedzieliśmy się o wykryciu sprawców i odzyskaniu naszych rzeczy. Bardzo dziękuję wszystkim osobom za przekazywane informacje, a policji za błyskawiczne wykrycie sprawców — powiedziała pani Eliza, właścicielka składu budowlanego.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że grupa, którą policjanci rozbili może mieć na koncie nawet 20 włamań i kradzieży. W jej skład natomiast mogą wchodzić jeszcze inne niż zatrzymane już i aresztowane osoby.

Andrzej Grabowski
a.grabowski@gazetaolsztynska.pl




Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij
Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Zobacz także

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. allsynonim #2568312 | 5.174.*.* 30 sie 2018 20:14

    To nie tokarka tylko gwintownica . Zmieńcie to może właściciel się szybciej znajdzie

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages