Czwartek, 19 października 2017. Imieniny Michaliny, Michała, Piotra

Ratunku! Żmija!

2017-07-06 15:11:39 (ost. akt: 2017-07-07 10:50:15)
Wąż, który wzbudził przerażenie wśród pań z ośrodka kultury w Bisztynku.

Wąż, który wzbudził przerażenie wśród pań z ośrodka kultury w Bisztynku.

Autor zdjęcia: Andrzej Grabowski

Niezłego strachu najadły się dziś pracownice ośrodka kultury w Bisztynku, gdy dojrzały węża wylegującego się na chodniku z kostki brukowej pod ich miejscem pracy. Ich strach miał jednak zbyt wielkie oczy.

Na początek dygresyjka. Gdy facet mówi, iż zrobi dla kobiety wszystko oznacza to jedynie, że uratuje ją z pożaru, będzie walczył ze smokiem, wyciągnie tonącą z wody a nie, że wyniesie śmieci lub sprzątnie skarpetki ze środka sypialni, czy też umyje okna.

Okazja do heroicznego czynu trafiła mi się dziś, gdy w słuchawce telefonu usłyszałem: "Panie Andrzeju! Ratunku! Żmija do nas przypełzła i leży pod drzwiami!" Usłyszałem jeszcze, że jest szara i długa. Popędziłem ratować żeńską załogę ośrodka kultury w Bisztynku, bo tam jadowity i przerażający gad się pojawił.

Miał się beztrosko wylegiwać pod drzwiami kotłowni. Tam go nie było. Okazało się, że przepełzł w cień, pod krzewinkę jakąś. Leżał spokojnie zwinięty w spiralę. Wykonałem mu kilka zdjęć portretowych i planów ogólnych. Następnie poszedłem uspokoić rozemocjonowanie panie.

Popełniłem taktyczny a może nawet i strategiczny błąd informując je, że to nie żmija jeno zaskroniec. Niegroźny bo niejadowity. Straciłem w ten sposób możliwość uzyskania jakichkolwiek dowodów wdzięczności związanych z ewentualnym, bohaterskim usunięciem gada z terytorium kultury.

Na miejscu panie przepełnione przerażeniem poinformowały, że o sprawie wie już Urząd Miejski i ma znaleźć specjalistę do usuwania gada. Zamierzały wezwać straż pożarną. Może nawet wojsko.

Żądały aby gad sobie poszedł, bo - nie daj Boże - wejdzie do samochodu.
- Boimy się wychodzić na podwórze - mówiły. Nie pomagały tłumaczenia, że skoro przypełzł ten zaskroniec to odpełznie. Że na kostkę brukową się położył, bo zimnokrwisty jest i chciał się rozgrzać na ciepłym betonie..

W związku z kategorycznym żądaniem przepędzenia węża powróciłem na miejsce jego leżakowania. Dotknięty kijem od szczotki zasyczał i błyskawicznie wpełzł na skarpę i schował się w krzakach. Dokładniej rzecz ujmując straciliśmy go z oczu więc może odpełzł daleko.

Zapewniłem panie, że jak się po raz wtóry pojawi to go pochwycę i przeniosę na łąkę jakąś lub nawet do lasu.

Do momentu publikacji tego felietonu sygnału o konieczności ponownej interwencji nie otrzymałem.

Skontaktowałem się jeszcze z nadleśniczym Zygmuntem Zbigniewem Pampuchem pytając czym dobrze postąpił. Okazało się, że tak.

- Zaskrońce i żmije zygzakowate są zwierzętami chronionymi. Nie wolno ich zabijać pod groźbą kary. To są gady unikające ludzi. Może się zdarzyć, że podniosą głowę i będą syczeć, ale po chwili uciekną - informował nadleśniczy.

A co robić jeśli na podwórzu pojawi się żmija zygzakowata, czyli jedyny jadowity gad w naszym kraju?

- Ubrać wysokie buty, na przykład gumowce. Wziąć kij, za pomocą którego należy podnieść żmiję i przenieść w inne miejsce. W przypadku ukąszenia trzeba zgłosić się do lekarza. To są pożyteczne zwierzęta, których przede wszystkim nie należy się bać - poinformował nadleśniczy Pampuch.

Andrzej Grabowski
a.grabowski@gazetaolsztynska.pl


Jak rozpoznać, że to zaskroniec, a nie żmija zygzakowata?

Po żółtawych plamach "za skroniami". Stąd zresztą jego polska nazwa.
Plamy te są bardzo wyraźne i pozwalają łatwo rozpoznać ten niejadowity i niegroźny dla człowieka gatunek.Ubarwienie ciała zmienne, zazwyczaj szarozielone lub brązowawe. Białokremowy brzuch pokrywają nieregularne czarne plamy o podobnym do kwadratów kształcie.

Żmija zygzakowata ma grzbiet o zabarwieniu brązowym, srebrzystoszarym, żółtawym, oliwkowozielonym, niebieskoszarym, pomarańczowym, czerwonobrązowym lub miedzianoczerwonym. Na grzbiecie ciemniejszy od barwy podstawowej zygzak, tzw. "wstęga kainowa". No i nie ma plam "za skroniami".




Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij








Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Zobacz także

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Henryk Z. #2281612 | 88.220.*.* 8 lip 2017 15:22

    Ma pan szczęście panie Andrzeju, że to nie był jakiś pająk. Panie znacznie gorzej boją się pająków niż nawet tygrysów. Tak lekko by nie było, dopiero uspokoiły się, gdyby zobaczyły zwłoki pajęczaka.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Anty-Fluk #2280798 | 94.254.*.* 7 lip 2017 11:44

    Zygzakowita i jadowata...

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages