środa, 18 października 2017. Imieniny Hanny, Klementyny, Łukasza

Konserwatorzy usuwają skutki pożaru kościoła sprzed dwóch lat

2015-08-06 17:00:02 (ost. akt: 2015-08-07 08:57:52)
Konserwatorzy oczyścili już duże połacie stropu kościoła. Na zdjęciu widoczna część oczyszczona i jeszcze osmolona w wyniku pożaru.

Konserwatorzy oczyścili już duże połacie stropu kościoła. Na zdjęciu widoczna część oczyszczona i jeszcze osmolona w wyniku pożaru.

Autor zdjęcia: Andrzej Grabowski

Osmolenia stropu i ścian po pożarze sprzed dwóch lat w kościele w Grzędzie cierpliwie, milimetr po milimetrze, usuwają konserwatorzy zabytków z Torunia. Prace mają zakończyć do listopada, ale efekty ich prac już teraz są imponujące.

Do pożaru doszło w kościele pod koniec kwietnia 2013 roku. Już kilka dni po pożarze parafianie posprzątali swój kościół aby mogły się w nim odbywać nabożeństwa.

Ogień poczynił olbrzymie straty. Koszt wszystkich koniecznych prac oszacowano na 2 miliony zł. W Grzędzie i okolicznych parafiach niemal natychmiast ruszyła zbiórka pieniędzy na restaurację wnętrza świątyni. Gmina Bisztynek dała na ten cel 50 tys. zł, marszałek województwa 100 tys. zł. Parafia, dzięki uruchomieniu specjalnego konta, zebrała kolejne 20 tys. zł.Choć to kropla w morzu potrzeb, pod koniec czerwca tego roku ruszyły prace w kościele.

— Te 170 tysięcy złotych wystarczy na oczyszczenie i konserwację około jednej trzeciej powierzchni stropu i ścian, na których osiadła sadza i produkty spalania — wyjaśnia konserwator zabytków Filip Dulka, wykonujący prace w kościele w Grzędzie.

W świątyni na specjalnym, wysokim rusztowaniu pracuje trójka konserwatorów z Torunia. Obok Dulki są to jeszcze Karolina Ryfka i Ludwik Rumiński. Już kilkanaście metrów przed kościołem słychać hałas pracujących "odkurzaczy". Wnętrze wypełnione jest mikroskopijnym pyłkiem, bo odciągi powietrza nie wszystko pochłaniają. Konserwatorzy centymetr po centymetrze, pędzelkami o różnym stopniu twardości i różnym włosiu, usuwają sadzę i stuletnie, naturalne zabrudzenia pokrywające strop i ściany. Na ścianach idzie to szybciej, bo nie trzeba zadzierać głowy do góry i mieć podniesionych rąk.

Więcej na ten temat przeczytacie w "Gońcu Bartoszyckim" 7 sierpnia 2015 r.

Andrzej Grabowski
a.grabowski@gazetaolsztynska.pl



Czytaj e-wydanie Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ".

 Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij

Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Igor Hrywna
Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. luzna lapka #1790114 | 188.146.*.* 7 sie 2015 12:54

    Urzednicy rozdali lacznie 150k to mi sie podoba bo grunt to miec ciepla posadke

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages