Piątek, 25 maja 2018. Imieniny Borysa, Magdy, Marii-Magdaleny

Nasze śledztwo w sprawie kupy śmieci

2015-03-05 11:08:17 (ost. akt: 2015-03-05 11:20:21)

Autor zdjęcia: Andrzej Grabowski

Dwa tomy popularnej niegdyś książki Zbigniewa Nienackiego "Raz w roku w Skiroławkach" znaleźliśmy na dzikim wysypisku śmieci w Bisztynku. Obok leżał segregator dokumentów opatrzonych imieniem i nazwiskiem, peselem, numerem dowodu mieszkanki Wajsnor. Przeprowadziliśmy w tej sprawie całe śledztwo obejmujące swym zasięgiem pół powiatu. Wydaje się nam, że wiemy, kto "Skiroławki" wyrzucił.

Odcinek niebieskiego szlaku turystycznego, zwanego napoleońskim, przebiegający dawną ulicą Dworcową w Bisztynku w kierunku nieczynnego nasypu kolejowego i dalej lasu, to miejsce gdzie wielu niezbyt rozgarniętych mieszkańców miasta i okolic urządziło sobie dzikie wysypisko śmieci. Leżą tam zwały gruzu, resztki tynków, glazury. Odpady poremontowe "zachęciły" innych do wyrzucenia obok opon, słoików, starych mebli i wszystkiego, co czasem można znaleźć na strychach i w piwnicach.

(...)

Pryzmy śmieci z opisanego przez nas terenu wkrótce znikną. Takie zapewnienie usłyszeliśmy od burmistrza Marka Dominiaka, któremu pokazaliśmy wykonane przez nas zdjęcia. Ten zorganizował szybką naradę z urzędnikami zajmującymi się środowiskiem i pracami na drogach gminnych.

— Nie mamy wyjścia. Teren jest gminy i na nas ciąży obowiązek jego uprzątnięcia. Zrobimy to jeszcze przed wiosną, bo później, gdy wszystko porosną rośliny, będzie to dużo trudniejsze — zapewnił burmistrz Bisztynka. — Nie rozumiem, dlaczego mieszkańcy wyrzucają tam śmieci, skoro po pokonaniu prawie tej samej drogi mogą je bezpłatnie oddać w naszej spółce "Sękity" zajmującej się odpadami — dodał Dominiak.

Gdzie oddać śmieci?
Spółka gminna "Sękity" prowadzi Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Bisztynku i przyjmuje bezpłatnie wszelkie odpady, w tym także poremontowe.
— Mamy obowiązek przyjąć odpady z takich remontów i budów, które nie wymagają pozwoleń na budowę — wyjaśnił prezes spółki Ryszard Ćwik. — Warunkiem przyjęcia jest jednak, aby były to same odpady jak gruz, tynk, gips, a nie pryzma takich materiałów pomieszana z puszkami na farbę, foliami i wszystkim, co w czasie remontu wyrzuca się z domu. Przyjmujemy odpady posegregowane. Trzeba więc dostarczyć osobno tworzywa sztuczne, osobno gruz, osobno resztki farb i lakierów. Przyjmujemy także zużyte opony samochodowe.
Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych jest czynny w środy i soboty w godz. 9-14.


Więcej o tej sprawie i przebiegu naszego "śledztwa" przeczytasz wyłącznie w najnowszym wydaniu "Gońca Bartoszyckiego" już 6 marca 2015 r.

W tym samym wydaniu opisujemy też inne "śledztwo" poprowadzone przez pracowników zajmujących się wodociągami w gminie Bartoszyce. Sprawca kradzieży wody został ukarany przez sąd. Ten sam sąd zwrócił mu jednak narzędzie, którego użył do kradziezy. Dlaczego? Przeczytacie o tym w naszym tygodniku.


Andrzej Grabowski
a.grabowski@gazetaolsztynska.pl



Nowe wydanie "Gońca Bartoszyckiego" od piątku w kioskach, a w nim same ciekawe informacje. Zapraszamy!

Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Igor Hrywna
Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Zobacz także

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages