Niedziela, 20 października 2019. Imieniny Ireny, Kleopatry, Witalisa

Piłkarze z Bisztynka czekają teraz na... trawę

2013-07-07 09:17:32 (ost. akt: 2013-07-07 09:59:48)
Zakończył się remont boiska w Bisztynku. 4 lipca 2013 r. na nowej płycie  siano trawę i nawozy sztuczne.

Zakończył się remont boiska w Bisztynku. 4 lipca 2013 r. na nowej płycie siano trawę i nawozy sztuczne.

Autor zdjęcia: Andrzej Grabowski

Nieco ponad 40 dni trwał remont płyty boiska na stadionie miejskim w Bisztynku i zakładanie automatycznego systemu nawodnienia. Prace remontowe zakończyły się ale aby zagrać w piłkę na nowej płycie trzeba poczekać na wyrośnięcie trawy.

Płyta boiska na stadionie miejskim w Bisztynku ucierpiała w następstwie ubiegłorocznego gradobicia. Kule gradowe wielkości kurzych jaj wbijały się w murawę i glebę nawet na kilkanaście centymetrów. Na remont boiska gmina Bisztynek uzyskała dofinansowanie z Ministerstwa Sportu ale część wydatków musiała ponieść też sama.

Firma, która wygrała przetarg musiała zaprojektować budowę instalacji nawodnieniowej a następnie wykonać prace ziemne. Remont rozpoczął się 20 maja 2013 r. od usunięcia starych bramek z boiska. Później nawieziono na płytę nową glebę a starą murawę zniszczono środkami chemicznymi. W wykopach położono instalację elektryczną i nawodnieniową. W ciągu kilkunastu dni wykonawca wykonał nową nawierzchnię. 2 lipca ustawiono nowe bramki. 4 lipca zasiano trawę i rozsypano specjalny nawóz oraz sprawdzono poprawność działania automatycznego systemu nawodnienia.

Boisko nawadniane będzie za pomocą 12 "wyskakujących z murawy" zraszaczy. Każdy z nich zrasza powierzchnię o promieniu od 23 do 28 metrów. System już działa, głównie w nocy, aby przyspieszyć wegetację trawy.

- Pierwszy mecz na nowej murawie będzie można rozegrać najwcześniej wiosną 2014 roku - mówił nam przedstawiciel firmy wykonującej remont.

- Działania naszej firmy na boisku w Bisztynku jeszcze się nie zakończyły. Teraz to już nie będzie remont a zabiegi związane z utrzymaniem murawy oraz ewentualne naprawy i poprawki - jeśli będą konieczne. Murawą opiekować się będziemy aż do czasu, gdy będzie ona gotowa do gry w piłkę - mówił przedstawiciel firmy.

Instalacja nawodnieniowa stała się nieoczekiwanie atrakcją dla dzieci spędzających wakacje w Bisztynku. Dzieciaki bawiące się na pobliskim "Orliku" wypatrują cierpliwie, który zraszacz zostanie uruchomiony i biegną, aby schłodzić się w strumieniach wody.

- W związku z remontem płyty boiska Reduta Bisztynek końcówkę sezonu 2012/2013 grała na boisku w Paluzach. W nowym sezonie, być może, rundę wiosenną grać będziemy wyłącznie na wyjazdach - mówił nam prezes Reduty Bisztynek - Marek Dominiak.

- To nie jest jeszcze przesądzone, bo wymaga także zgody WMZPN. Musimy teraz obserwować murawę i zobaczyć, czy będzie się ona nadawała do gry już wiosną. Mamy nadzieję, że firma wykonała swoje zadanie bardzo dobrze i zagramy na najlepszej murawie w okolicach - śmiał się Dominiak.

Andrzej Grabowski
bartoszyce@gazetaolsztynska.pl






Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Zobacz także

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. jk #1143750 | 79.187.*.* 15 lip 2013 14:53

    na stadionie potupajki siewodnia nie budziet, potomu czto Misza,Grisza i Anton podpiżdzili patafon

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. anton #1139107 | 37.8.*.* 10 lip 2013 17:48

    pieknie bedzie

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages